Michał Widera - MURO
MURO - to moje przezwisko, którym posługiwałem się w dzieciństwie. Pochodziło one od gry w piłkę. Jako że nie bardzo sobie z tym radziłem, z uwagi na permanetną nadwagę od czasów dzieciństwa - trafiałem na bramkę lub do obrony. Stojąc na tej bramce - swoją robotę robiłem najlepiej jak potrafiłem. Zamurowywałem bramkę. No i tak nadano mi Murek a potem przerobiono na Muro.
Tworzyłem pod tym pesudonimem programy na komputerze Atari. Zapis w alfabecie katakana przedstawia się następująco:
ムロ
Muro to też popularne japońskie nazwisko. Należy podkreślić, że same znaki ム (mu) oraz ロ (ro) nie niosą ze sobą konkretnego znaczenia (jak ideogramy kanji) – reprezentują jedynie dźwięki.
Obecnie już nie posługuję się tym przezwiskiem.